Kret ryje niestrudzenie od poniedziałku do niedzieli i od stycznia do grudnia. Bez dnia przerwy. Kopie korytarze, gdy jest zimno i mokro, kiedy ziemię skuje mróz, w dzień dżdżysty i słoneczny. I zawsze robi duże szkody. Najwyższą aktywność wykazuje w grudniu i lutym oraz w maju i czerwcu. Niebezpieczny jest zwłaszcza w czasie posuch, bowiem wykorzystuje zapobiegliwość działkowców nawadniających swoje grządki i tam się głównie pojawia, gdyż w wilgotnej glebie zawsze znajdzie dla siebie coś do zjedzenia. A kret kopiąc korytarze pod ziemią i usypując kopczyki zwane kretowinami radykalnie niszczy uprawianą roślinność, głównie warzywną. Polowanie na krety mogłoby posłużyć za temat rozprawy naukowej o ludzkiej pomysłowości w tępieniu swoich przeciwników. Na kreta człowiek wymyśla ustawicznie nowe środki i sposoby walki. A kret jak dotąd skutecznie się broni.
|